SP3V

Bardzo serdecznie witam odwiedzających moją stronę!


Teraz jest tu tylko wstęp, zaledwie mała "zajawka". Mam nadzieję na rozwijanie tej strony w przyszłości, głównie w tematach poświęconych mojemu hobby, czyli krótkofalarstwu. Wszakże moim głównym celem nie jest budowanie strony o krótkofalarstwie, a uprawianie krótkofalarstwa, czyli robienie łączności - najlepiej z DX-ami.
Dlatego też nie przewiduję zawrotnego tempa powstawania tej strony.
Ostatnim moim odkryciem w temacie krótkofalarstwa jest to, że przynależność do Polskiego Związku Krótkofalowców jest całkowicie zbędna do uprawiania krótkofalarstwa. PZK to kraina dziwów i osobliwości, która służy krótkofalowcom w stopniu dalekim od tego, na co mogłaby wskazywać wysokość składki członkowskiej, zresztą dodatkowo powiększonej o tzw. składkę oddziałową... Składkowe pieniądze PZK są wydawane źle - wyraźnie widać nieuzasadnione, jak na czterotysięczny Związek, rozdęcie wydatków osobowych (płace pracowników!...). Drętwota i organizacyjne zatwardzenie, archaiczne metody pracy Prezydium PZK i Zarządu Głownego PZK, brak komunikowania się "góry" ze zwykłymi członkami na "dole" organizacji (tzw. komunikat "sekretariatu", to w większości narzędzie propagandy sukcesu, zaś tzw. "portal PZK" to żal i smutek tropiku), zbyt wysokie składki członkowskie, brak wizji, polotu i chęci zrobienia czegokolwiek pozytywnego przez większość szanownych kolegów Prezesów w Prezydium ZG PZK oraz Prezesów Oddziałów i wreszcie zamiast wzajemnego szacunku i solidarnego wspierania się - arogancja, wyrachowany fałsz oraz siermiężny brak taktu prowadzący do lekceważenia innych - to wszystko zadecydowało o tym, że nie będę dłużej zaszczycał PZK swoim członkostwem.
Nie mam czego szukać w PZK, szkoda mojej kasy i nerwów!

PZK_delete
   

Pozdrawiam wszystkich krótkofalowców w SP - członków i nie-członków PZK !

Koleżanki i Koledzy!

Przede wszystkim nie dajcie się bezczelnie walić w rogi cwaniakom, samozwańczym "geniuszom" oraz różnej maści krętaczom, pasożytom i demagogom, którzy od dawna nie widzieli radia i nie przeprowadzili żadnej łączności, ale za to zaliczani są, i to od lat, do "niezastąpionego" establishmentu PZK!
Strzeżcie się takich, dla których krótkofalarstwo to przede wszystkim tylko "patriotyczna działalność społeczna", wyrażająca się przez dostojne i dęte zajmowanie funkcji we władzach w  Polskim Związku Krótkofalowców, lub przez pisanie swoich wiekopomnych, często jątrzących i bezdennie głupich "złotych myśli" na forach, listach dyskusyjnych, albo
na stronach internetowych stowarzyszeń zakładanych w celu niszczenia krótkofalarstwa w Polsce, kłamliwie używających w nazwie słowa "porozumienie"...
Nie miejcie najmniejszych złudzeń - w istocie wszystko to są objawy ciężkiej charakteropatii i wrodzonej lub nabytej krótkofalarskiej impotencji !

Nie po drodze mi z takimi "krótkofalowcami" - komu po drodze, niech sobie należy do PZK!

Wolna od schematyzmu mądrość, nigdy nie nadyma się z powodu swojej wielkości, nie opiera się na rodzaju pełnionej aktualnie przez człowieka funkcji lub - co gorsze - na grubości jego portfela, ilości zaliczonych krajów lub na doświadczeniach z prowadzenia swojej (ew. jakiejś) firmy, które bezkrytycznie chce jak najdokładniej przeszczepiać na grunt PZK. Posługiwanie się taką "pseudo-mądrością", jest powszechną zasadą stosowaną przez aktywistów centralnych i oddziałowych władz PZK. Obserwowałem to przez prawie 2 lata na liście dyskusyjnej ZG PZK. To jest bezmyślne i godne pożałowania...
Uważam, że mądrość ludzi zależna jest od ilości posiadanych szarych komórek i od ogólnego doświadczenia życiowego. I tylko od tego!... Ale to - niestety - jest obce większości funkcyjnych PZK, co widać m.in. po efektach ich pracy. Wystarczy
np. spojrzeć choćby tylko na "sukcesy" tzw. komisji statutowej PZK... Klapa, porażka, mistyfikacja...
"Stachanowców" z Przezydium ZG nie będę wymieniał... Szkoda mego trudu. Tu
po prostu często występuje brak prezesa umiejącego wziąć towarzystwo "za uzdę" i publicznie rozliczyć realizowanie przydziału obowiązków!...
Tak czy inaczej, zapewniam wszystkich członków PZK: nie macie we mnie swojego wroga !


Łączności ze mną proszę potwierdzać przez LoTW, a kartami QSL - wyłącznie direktem.



K O N T A K T :


  604 517 959 greg@sp3v.pl facebook



© '2015 Grzegorz Siemak, SP3V

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo do kopiowania, powielania i upowszechniania treści niniejszj strony www zarówno w części jak i w całości, bez względu na rodzaj użytych mediów jest zastrzeżone.